
Z serialami jest taki problem, że praktycznie co roku pojawia się przynajmniej kilka produkcji, które są warte uwagi i obejrzenia. Jednak istnieją też takie o których nikt nigdy nie zapomina, a wręcz przeciwnie – sięga po nie niezależnie od tego, ile nowości pojawia się na platformach streamingowych. Na pewno każdemu z Was już pojawiło się w głowie kilka przykładów. Chętnie o nich poczytam, jeśli podzielicie się nimi ze mną w komentarzu. Tymczasem jednak zapraszam do zapoznania się z listą 10 seriali, które moim zdaniem są nieśmiertelne. Ciężko będzie określić ich fenomen – czy to ich uniwersalność sprawia, że wpasowują się w każde czasy, czy też po prostu wrosły już tak mocno w popkulturę, że za nic nie da się ich wyrwać.
Bez owijania w bawełnę, przechodzimy do meritum. Od tyłu oczywiście ;) Jeśli przebrniecie przez cały tekst, to na końcu czeka Was niespodzianka!
10. 07, zgłoś się!

Źródło zdjęcia: Filmweb
Zaczynamy od kilku naszych, rodzimych fenomenów i chyba nie ma wielu osób w tym kraju, które nie kojarzą przygód porucznika Borewicza. Od samego początku widzimy, że ktoś ewidentnie wzorował się na zachodnich produkcjach. Kod wywoławczy naszego stróża prawa w pewnym sensie nawiązuje do słynnego Agenta Jej Królewskiej Mości (tam 007 miało być symbolem tej słynnej Licencji Na Zabijanie). Gdy zagłębimy się w fabułę serialu, otrzymamy głównego bohatera: nieustraszonego amanta, łamacza kobiecych serc, a jednocześnie bezlitosnego milicjanta, stojącego na straży praworządności. Kryminalne zagadki to jego specjalność, a Polonez jest jego znakiem rozpoznawczym.
Tworzenie całego serialu trwało kilka lat i do dzisiaj jest on swego rodzaju nieśmiertelną produkcją. Niestety, konkurencji dla słynnego milicjanta z PRL nie ma wielkiej, bowiem późniejsze wytwory tego gatunku miały dość duży problem z nawiązaniem poziomem do przygód Borewicza.
9. Stawka większa niż życie.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Nie ma chyba na naszej lokalnej scenie większego bohatera niż słynny Hans Kloss. „Nie ze mną te numery, Brunner!" to jeden z najsłynniejszych „cytatów" pochodzący ze „Stawki…" (co ciekawe, Kloss wcale nie wypowiada tych słów! W oryginale kwestia ta brzmi: Takie sztuczki nie ze mną, Brunner.). Hans Kloss to zdecydowanie najbardziej znany szpieg na polskiej scenie filmowej (nie licząc rzeczywistej postaci płk. Kuklińskiego). Serial o przygodach agenta odniósł tak ogromny sukces, że do dzisiaj powtarzany jest wielokrotnie w polskiej telewizji. Mało tego – popularność produkcji w innych krajach Bloku Wschodniego jest większa, niż nam się wydaje! Serial emitowano w Czechosłowacji, ZSRR, NRD, Albanii a także Jugosławii oraz w Ameryce Południowej. To ewidentnie kulturowy fenomen, który na lata zapisze się w naszej filmografii.
Serial telewizyjny doczekał się filmowej kontynuacji, ale na temat jakości tej produkcji lepiej nie mówić.
8. Latający cyrk Monty Pythona.

Źródło zdjęcia: Filmweb
Brytyjski humor. Czy ktoś z Was też ma ciarki jak słyszy to stwierdzenie? Cóż, jeśli tak, to nic dziwnego – nie bez powodu angielskie żarty uważane są za ciężkie w odbiorze. O ile jesteśmy przyzwyczajeni do sarkastycznego i prześmiewczego poczucia humoru Amerykanów, dla których nie istnieją żadne świętości, o tyle brytyjskie wykracza poza pewne normy. „Latający cyrk Monty Pythona" to serial telewizyjny, w którym sens można odnaleźć jedynie jak obejrzało się jego wszystkie odcinki po kolei. Produkcja ta jest znana ze swojego autoironicznego podejścia do widza. Brak szacunku do oglądających może zostać wybaczony przez fakt, iż twórcy doskonale odtworzyli warstwy i role społeczne.
Opowiedzieć coś więcej o tym serialu będzie ciężko. Jeśli zatem lubicie tego typu skecze, na pewno Wam się spodoba. Jeżeli jednak nie, to może warto obejrzeć chociaż jeden z nich? Żeby zobaczyć w jaki sposób autorzy bawili się formułą serialu – napisy końcowe w środku odcinka - bo czemu nie?
7. Rodzina zastępcza.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Kwiatkowscy - kto nie pamięta tej wywróconej do góry nogami polskiej rodziny? Jest to jeden z najdłużej emitowanych polskich seriali, ponieważ osiągnął aż 18 sezonów. O ile późniejsze nie są już takie dobre, o tyle te wcześniejsze zdecydowanie są warte uwagi. Produkcja opowiada o życiu zwykłej rodziny, która pomimo swoich własnych problemów potrafi pomagać innym. Głównym wątkiem, który został poruszony w tym serialu, jest adopcja i próby odnalezienia się w tym wszystkim. Połączone z komedią perypetie rodziny nie są może uzależniające, ale na pewno zapadają w pamięć.
Akcja serialu toczy się w Warszawie. Na początku rodzina liczy sobie tylko dwójkę dzieci, a z czasem poszerza się o trójkę. Jest to jednak dopiero początek. Niemniej jednak podczas tych wielu sezonów możemy poznać każdą z tych osobowości całkiem dobrze – począwszy od surowego inżyniera, ojca rodziny, aż po głupiutkiego i naiwnego policjanta. W tym wszystkim miejsce mają zabawne, miejscami niemal absurdalne, sytuacje – jednak o tym, pewnie już wiecie sami.
6. Buffy: postrach wampirów.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Wampiry, choć obecnie wyczerpały już swoją formułę, kiedyś były bardzo popularnym tematem przewodnim w popkulturze. Serial „Buffy: postrach wampirów" jest połączeniem komedii z horrorem i fantasy. Opowiada o losach nastolatki, która została wybrana do walki z siłami ciemności. Oprócz fantastyki, produkcja ta przedstawia również skomplikowane wątki obyczajowe, takie jak rozwód rodziców, śmierć bliskich osób, uzależnienie od używek i homoseksualizm. Świat Buffy jest bardzo rozbudowany i podlega już nawet badaniom naukowym. Brzmi intrygująco, prawda?
Buffy Summers pewnego dnia dowiaduje się, że jej przeznaczeniem jest walka z krwiożerczymi istotami o których istnieniu nie miała dotąd pojęcia. Jej zwykłe życie związane z ubraniami i kosmetykami zmienia się nie do poznania. W tym wszystkim pomaga się jej odnaleźć bibliotekarz, który został przydzielony przez „górę" jako jej mentor. W zmaganiu z siłami ciemności wspierają ją przyjaciele, którzy z kolejnymi odcinkami serialu przekonują się, że ich życiu również pisane były inne scenariusze.
5. Gotowe na wszystko.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Myślicie, że życie gospodyń domowych jest nudne? Powiedzcie to zatem bohaterkom „Gotowe na wszystko" i poczekajcie aż Was wyśmieją. Na przedmieściach fikcyjnego amerykańskiego miasteczka Fairview każda z kobiet zajmujących się wyłącznie domem i swoją rodziną – coś ukrywa. Co takiego? Tego Wam nie powiem, ale mrocznych sekretów i detektywistycznych pobudek tutaj nie zabraknie. Smaczku może dodać fakt, że scenarzysta pomysły na skandale brał z gazet i z życia swoich własnych przyjaciół.
Serial opowiada historie kobiet, których przyjaciółka popełniła samobójstwo pozostawiając po sobie tajemniczy liścik. Produkcja doskonale pokazuje jak cienka linia dzieli zaufanie od nieufności, a tym bohaterom zdecydowanie lepiej nie wierzyć. Niewinne gospodynie domowe wydadzą na światło dzienne wszystkie brudne tajemnice i może brzmi to tandetnie, ale zdecydowanie takie nie jest.
4. Seks w wielkim mieście.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Lata 90. zdecydowanie były przełomowe dla amerykańskich seriali. Zaczęto wtedy mówić o obyczajowości, rozwiązłości, perypetiach łóżkowych oraz orientacjach seksualnych. Dobrym przykładem jest tutaj serial o znamienitym tytule „Seks w wielkim mieście", który opowiada historię czterech przyjaciółek z Nowego Jorku. Ich życie kręci się wokół spotkań towarzyskich i plotek o życiu erotycznym. Co więcej, bohaterki te przedstawiane są jako kobiety sukcesu. Mamy tutaj zatem do czynienia z emancypacją kobiet w iście brokatowym stylu.
Damskie postacie nie są tutaj przedstawiane jako młode trzpiotki, które przyjeżdżają do Nowego Jorku, aby zyskać sławę. Mamy do czynienia już z wykształconymi kobietami, które obejmują dyrektorskie stanowiska i spełniają się zawodowo. Jedyne czego im brakuje to miłość. To właśnie w tym temacie kręci się fabuła serialu.
3. Sabrina, nastoletnia czarownica.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Przyjazna czarownica z sąsiedztwa, która wyskoczyła z komiksu na ekrany naszych telewizorów w roku 1996 do dziś wzbudza w sercach wielu osób ciepłe uczucia. Była to wersja miła dla oka, z porywającym tłumy gadatliwym kotem o imieniu Salem. Serial w sam raz do obejrzenia popołudniem w gronie rodziny. Historia została opowiedziana w nieco bajeczny sposób – jej problemy z utrzymaniem w tajemnicy swojej magii, życie między dwoma światami i miłość do śmiertelnika. Produkcja zdobyła 4 nagrody i 12 nominacji, a na dodatek doczekała się reprodukcji. Tym razem jednak w wersji bardziej mrocznej.
W roku 2018 platforma streamingowa Netflix wypuściła serial „Chilling Adventures of Sabrina", który w odróżnieniu do wyżej omówionego, jest zupełnie luźną adaptacją komiksu i wprowadza nas w świat tej ciemnej magii. Takiej, której powinniśmy się bać. Jeżeli ktoś oglądał przygody Sabriny w dzieciństwie, bez obaw może sięgnąć i po ten tytuł, gdyż oprócz tytułowej bohaterki i innych postaci, nie mają one ze sobą zbyt wiele wspólnego. Takim o to sposobem, otrzymaliśmy dwa przeciwstawne do siebie obrazy za pomocą których można opowiedzieć historię tego samego komiksu.
2. Dr House.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Ekscentryczny, sarkastyczny, wredny – wady Grega House’a można wymieniać w nieskończoność, ale jego geniusz przykrywa wszystko co złego można o nim powiedzieć. Najbardziej znany lekarz świata przez osiem sezonów odkrywa przed nami sekrety nie tylko świata medycyny, ale także swojego niezwykle pokręconego i przedziwnego życia. Niemal każdy odcinek to nowa sprawa, prowadzona przez House’a i jego zespół, ale także kolejny fragment życia ekscentrycznego doktora.
Tworzona przez osiem lat produkcja zyskała sobie grono oddanych wielbicieli, dla których finał serialu był dużym wydarzeniem. Formuła serialu medycznego, w której kręcimy się wokół jednej, głównej postaci była dość innowacyjna i przyjęła się znakomicie. W związku z czym, ponad przeciętna rola Hugh Lauriego weszła na stałe do kanonu telewizyjnych produkcji. Zapewne ciężko jest nawet zliczyć ile osób dzięki tej produkcji zafascynowała się medycyną.
1. Przyjaciele.
Źródło zdjęcia: Filmweb
Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który uważa, że serial „Przyjaciele" nie zasługuje na pierwsze miejsce w niniejszej liście. Czy ktoś z Was jeszcze nie oglądał ich perypetii? Comedy Central puszcza ich bez przerwy, sezon po sezonie, w zapętleniu i zresztą nie ma co się dziwić! Przyjaciele zyskali tak dużą popularność, gdyż nawet po tych dwudziestu latach wciąż można się z nimi utożsamiać. Zresztą, sami autorzy zdradzili, że serial ten został nakręcony w taki sposób, aby wpasował się w każde czasy. Oni sami chcieli, aby był on nieśmiertelny!
„Przyjaciele" to amerykański serial komediowy, który opowiada historie grupy przyjaciół mieszkających na Manhattanie w Nowym Jorku. Produkcja ta skierowana była do młodych ludzi, którzy w latach 90. identyfikowali się z przedstawionym tam stylem nowoczesnej niezależności. Niemniej jednak i dzisiaj można znaleźć wiele zależności do naszego życia. Produkcja licząca sobie dziesięć sezonów przedstawia podążanie za marzeniami, miłością, a nawet dorastanie bohaterów, którzy w samodzielność wkraczają pewnym krokiem. Jednak nie zawsze wszystko im wychodzi.
***
Zgadzacie się z powyższą listą? Niezależnie od odpowiedzi – poniżej możecie podzielić się swoją opinią! Ponadto – mamy dla Was zagadkę! Jako że ten post pisaliśmy razem – kto zgadnie autora poszczególnych opisów seriali? Dla 100% zwycięzcy czeka nagroda! Dla niektórych mało atrakcyjna, dla innych bardziej – zwycięzca zarzuci temat, a my będziemy musieli dodać o nim post. Nawet jeśli nie będzie to topic zgodny z naszymi zainteresowaniami – damy z siebie wszystko!
Zatem typujcie – które podpunkty zostały napisane przez Paulinę, a które przez Radka? Czekamy! ;) I trzymajcie się oczywiście ciepło w ten trudny czas!
Scarlett & Aquarius

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz